02 marca 2017

Dzisiejsze wychowanie

Dzisiaj wcielę się w rolę Grażyny Żarko i pogadamy o dzieciach i młodzieży naszych czasów. Pogadamy o rozpieszczaniu dzieci.

Wiele dzieci i młodzieży, które w życiu poznałam to rozwydrzone bahory.

Zacznijmy od historii, którą przeczytałam na Wyznania do wysłuchania. Rozpieszczony chłopak na kolonii rzuca butelką przez okno. Trafia METR od DZIECKA. Jego rodzice zapłacili, a go to 0 obchodzi. Wkurzona - 80%.

Drugi dzieciak to Wiktor z mojej byłej klasy. Zawsze dobre oceny, świadecto z czerwonym paskiem - ale czytać i pisać nie umiał. Matka (bogata) kupowała mu korki i oceny. Miał mózg 5-latka!!! Wkurzona - 95%.

Trzeci to złota panna z naszej szkoły (imienia nie podam).  Ściąga i zawsze idealna. Gdy się wplątałam w intrygę, to ja i inna dziewczyna była winna, nie ona! Nie cierpię! Wkurzona - 100%.

Drodzy rodzice! Nie dawajcie swoim dzieciom wszystkiego! Przestroga!

I to tyle. Sorka że długo postów nie było, ale nauka za dużo.

Muszę lecieć. Pa!